Bezpieczeństwo miała w ….

W dniu 23 sierpnia 2016 r.  na drodze krajowej nr 8, Inspektorzy z Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli pojazd członowy należący do przewoźnika łotewskiego. Pojazdem wykonywany był międzynarodowy transport drogowy na trasie z Estonii do Niemiec, a kierowany był przez załogę dwuosobową, którą stanowiło łotewskie małżeństwo.

W wyniku analizy sporządzonych wydruków oraz pobranych danych z tachografu cyfrowego zaistniało uzasadnione podejrzenie, iż w kontrolowanym pojeździe zainstalowane jest urządzenie umożliwiające kierowcy jazdę z rejestracją „odpoczynku”, celem ukrycia rzeczywistego czasu pracy.

W celu weryfikacji podejrzeń pojazd został skierowany do specjalistycznego serwisu tachografów gdzie dokonano oględzin urządzenia rejestrującego, podczas których stwierdzono, że w impulsatorze zostało zainstalowane dodatkowe urządzenie umożliwiające manipulacje tachografu. Podczas oględzin impulsatora, drugi członek załogi tj. żona kierowcy nieoczekiwanie ukryła urządzenie symulujące pracę drugiego niezależnego sygnału prędkości (IMS) w mało wyrafinowanym miejscu tj. w bieliźnie, którą miała na sobie. Pomimo wielu wydanych poleceń kobieta nie oddała schowanego urządzenia. W związku z czym wezwany został patrol Policji, który przy użyciu kajdanek doprowadził kobietę do radiowozu. Po kilku chwilach kierująca prawdopodobnie zrozumiała swoją sytuację i oddała schowane urządzenie, które okazało się częścią skomplikowanego wyłącznika tachografu. W związku ze stwierdzonymi naruszeniami wszczęto postępowanie administracyjne natomiast małżeństwo zostało ukarane 4 mandatami karnymi.

foto: www.bialystok.witd.gov.pl
foto: www.bialystok.witd.gov.pl/
foto: www.bialystok.witd.gov.pl/

źródło: WITD w Białymstoku

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o