Białostocki Ośrodek Kultury Zaprasza na koncert Premiery Muzyczne: Wojtek Szczepanik

Ci z Was, którzy uwielbiają autentyczne, intymne i dobrze przemyślane dźwięki, na pewno zachwycą się Wojtkiem Szczepanikiem.

Premiery Muzyczne: Wojtek Szczepanik

13 kwietnia 2019 r., godz. 20:00
klub Fama, ul. Legionowa 5
bilety: 20 zł (przedsprzedaż) / 25 zł (w dniu koncertu), do kupienia w kasie kina Forum (ul. Legionowa 5), kasie BOK/CLZ (ul. Warszawska 19) i na https://bilety.bok.bialystok.pl/

Wojtek Szczepanik to twórca należący do nurtu modern classic, czyli współczesnej klasyki. Ten coraz prężniej rozwijający się gatunek reprezentują tacy artyści jak Nils Frahm, Olafur Arnalds czy Lubomyr Melnyk. Instrumentami Wojtka są ręce i czarno-białe klawisze fortepianu. Tyle wystarczy, aby swoją muzyką napełnić odbiorców pozytywną energią i podzielić się własnymi emocjami. Każdy z utworów opowiada inną historię przez wpadające w ucho melodie i niebanalne aranże. Wplatane pomiędzy frazami improwizacje nadają muzyce naturalności i autentycznych emocji. To dzięki improwizacjom muzyk może całkowicie zapomnieć o otaczającym go świecie i przenieść się w przestrzeń własnej wyobraźni.

Instynkt to wrodzona zdolność do wykonywania niewyuczonych czynności, mniej lub bardziej skomplikowanych. Nieprzypadkowo taki tytuł nosi najnowsza płyta młodego artysty. Proces komponowania polegał głównie na intuicji i przeczuciu. Płyta nawiązuje do natury, co zostało podkreślone poprzez sposób nagrania dźwięku w zabytkowej, drewnianej kaplicy w Palczewie. To muzyka refleksyjno-relaksująca. To poezja, którą piszą palce i czarno-białe klawisze.

Od imprez techno do występów w najlepszych salach filharmonii w Polsce, muzyczna ewolucja pianisty i wirtuoza Wojtka Szczepanika jest intrygująca i nieustająca. Po rezygnacji z kariery profesjonalnego skateboardzisty ze względu na zbyt dużą liczbę różnorakich kontuzji Wojtek postanowił zająć się muzyką na poważnie. Pchnięty pasją do komponowania inwestował w swój muzyczny rozwój, jednak decyzja o poświęceniu się muzyce podjęta została po niefortunnej kradzieży w Paryżu, gdy, aby zarobić na bilet powrotny Wojtek zaczął grać na ulicy w Gare Du Nord.

Obecnie Wojtek łączy komponowanie ze studiami architektonicznymi. Jego zrozumienie dla przestrzeni i dźwięku jest dobrze słyszalne w jego kompozycjach. Pianista podchodzi do muzyki z intuicyjną refleksją rzadko spotykaną u tak młodych artystów. Jego pierwszy album, nagrany w drewnianym kościele, zatytułowany Instinct i wydany pod szyldem niszowej szwedzkiej wytwórni 1631 Recordings. Nie oczekujcie, że ten album Was uśpi i wprawi w stan medytacyjny. Ten młody kompozytor spędził wiele weekendów w najlepszych berlińskich klubach techno i wiele nocy eksperymentując z syntetyzatorami, padami i innymi gadżetami elektronicznymi. Ci z Was, którzy uwielbiają autentyczne, intymne i dobrze przemyślane dźwięki, na pewno zachwycą się Wojtkiem Szczepanikiem.

źródło: Białostocki Ośrodek Kultury 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o