Niegodni by żyć: pokonkursowa wystawa prac pacjentów SPP ZOZ w Choroszczy

Rok rocznie – w sierpniu – przypada rocznica zagłady pacjentów choroszczańskiego szpitala. Nie jest to szeroko znana historia, mimo ,iż w lesie w Nowosiółkach, nieopodal Choroszczy znajduje się pomnik upamiętniający to wydarzenie, niewiele mówi się o tych bestialskich czynach wśród lokalnej społeczności. Na terenie szpitala znajduje się również obelisk, który swoją obecnością przypomina o strasznym losie, jaki spotkał pacjentów i lekarzy tego szpitala.

Dr Roman Markuszewicz, ówczesny lekarz, w 1949 roku tak wspominał te tragiczne wydarzenia : Gdy Niemcy w 1941 roku zajęli Choroszcz, wydział szkolnictwa komendy polowej na czele z lekarzem sztabowym dr Cenzlerem, zainteresował się szpitalem. Budynki szpitalne miały być przeznaczone dla jeńców wojennych, a co za tym idzie pacjenci szpitala mieli zostać w cudzysłowu „ewakuowani”. I tak się wszystko zaczęło, wszystko co doprowadziło do śmierci około pięciuset osób – pacjentów Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy – niewinnych ludzi, nazywanych przez Niemców „balastem społeczeństwa”… Opiekunowie, pełniący wówczas opiekę nad chorymi psychicznie przebywającymi w szpitalu zostali poinformowani, że będą oni odwiezieni do Warszawy. Szybko jednak prawda została obnażona. Niemcy zapowiedzieli, iż za w najbliższym czasie zabiorą pacjentów ze szpitala.  Chorych wywożono do lasku pod Nowosiółkami. Ta ewakuacja była początkiem ich drogi bez powrotu.. Do Choroszczy wracały już puste wozy, a w lesie było słychać salwy karabinów. Żołnierze niemieccy dopuścili się mordu na tych – ducha winnych ludziach..Nielicznym udało się uciec do okolicznych chat, a zewsząd było słychać krzyki, płacz modlitwy, prośby.. które i tak były zagłuszane przez dźwięki karabinów.

W poczet pamięci o pomordowanych i jako wyraz szacunku – w 2021 roku – pacjenci choroszczańskiego szpitala – różnych oddziałów (wymóg anonimowości wyklucza wymienienie autorów prac z imienia i nazwiska), pod kierunkiem swoich terapeutów zajęciowych , stworzyli prace plastyczne upamiętniające te tragiczne wydarzenia z 1941 roku. Prace wykonane zostały rozmaitymi technikami, łączy je jednak jedno – zawierają w sobie ogromny ładunek emocjonalny i są niezwykle poruszające. Wystawa, która gości w murach Miejsko-Gminnego Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy, jest wystawą pokonkursową, a fakt, że może ona ujrzeć światło dzienne dzięki wystawie w galerii choroszczańskiego Centrum Kultury – jest największą nagrodą dla osób, które na swój sposób odwzorcowały te wydarzenia, ale również pokłonem w kierunku pomordowanych.

źródło: Miejsko-Gminne Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o